Ilona Felicjańska w obiektywie Anny Nowocińskiej…

Czwartego lipca miałam okazję pracować z dwoma wyjątkowymi kobietami. Piękne, silne i niezwykle interesujące osobowości. Dzięki nim i warunkom pogodowym sesja przybrała niepowtarzalny klimat. Ulewa, błyskawice a nawet wichura nie powstrzymały moich towarzyszek przed twórczym działaniem. Widok Ilony pozującej w strugach deszczu i pełnej entuzjazmu Ani był obrazem jedynym w swoim rodzaju. Dziękuję Wam dziewczyny za te magiczne chwile:)